– Camille? – jej cichy dziewczęcy głos brzmiał niepewnie. – Wiesz, ludzie mówią czasem, że muszą się ranić, bo w przeciwnym razie ogarnęłoby ich odrętwienie i niczego by nie czuli?
– Yhm. A co, jeżeli jest na odwrót? – szepnęła Amma. – Jeżeli musisz się ranić, bo to takie wspaniałe uczucie? Jakbyś czuła mrowienie, jakby ktoś ukrył włącznik pod twoją skórą. I nic nie jest w stanie go wyłączyć prócz zadawania ran.
Gillian Flynn,
Ostre przedmioty