Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kierownik ops

22 maja 2019

NR 64 (Maj 2019)

Zarządzanie kryzysowe w OPS a bezpieczeństwo pracowników

0 83

Pracownicy socjalni, asystenci rodziny, opiekunki, ale także i kierownicy jednostek często spotykają się z klientem roszczeniowym, agresywnym czy z zaburzeniami psychicznymi. Umiejętność radzenia sobie z takimi sytuacjami kryzysowymi to duża sztuka. Jednak większą sztuką jest zapewnić pracownikom bezpieczeństwo w każdej takiej sytuacji.

Zarządzanie jednostką organizacyjną jest procesem trudnym i wymagającym ciągłej uwagi. Zarządzanie jednostką w sytuacjach kryzysowych znacznie podwyższa próg trudności. 

Odpowiedź na pytanie „czym jest zarządzanie?” wcale nie jest taka łatwa. Należy pamiętać, że aż do lat 60. XX wieku zarządzanie pojmowane było jako działanie kierownicze, obejmujące następujące sekwencje działań: planowanie, organizowanie, decydowanie, motywowanie oraz (o czym naprawdę warto przypominać) kontrolowanie. Obecnie częściej definiuje się zarządzanie jako ogólny zakres działań, procesów i decyzji, których zastosowanie w odniesieniu do zasobów, osób, kapitału lub organizacji ma zapewnić warunki do efektywnego ich funkcjonowania prowadzącego do osiągnięcia postawionych celów. W definicji tej zwracamy uwagę na to, że zarządzanie odbywa się poprzez decyzje, które mają doprowadzić do osiągnięcia określonych celów. 

Z kolei kryzys jest zjawiskiem szczególnym, występującym w ramach ogólnego, czasami bardzo długiego procesu zmian występujących wokół nas. Oznacza działanie pod presją czasu, charakteryzuje się takimi cechami, jak: nagłość, urazowość i subiektywne konsekwencje urazu w postaci przeżyć negatywnych. Należy pamiętać, że kryzysu nie da się wyeliminować. Możemy jednak ograniczać sytuacje wywołujące kryzys oraz minimalizować skutki. Ograniczenie takie jest możliwe wtedy, gdy prawidłowo przebiega proces zarządzania.

Zarządzanie kryzysowe natomiast to działalność organów administracji publicznej, będąca elementem kierowania bezpieczeństwem, która polega na zapobieganiu sytuacjom kryzysowym, przygotowaniu do przejmowania nad nimi kontroli w drodze zaplanowanych działań, reagowaniu w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowych, usuwaniu ich skutków oraz odtwarzaniu zasobów i infrastruktury krytycznej. W tej definicji najbardziej istotnym jest – z punktu widzenia naszych rozważań – to, że zarządzanie kryzysowe opiera się na zaplanowaniu działań, przejmowaniu kontroli oraz niwelowaniu negatywnych skutków kryzysu. 
Ten przegląd pojęć jest niezbędny, by uniknąć wątpliwości, czy zarządzanie kryzysowe dotyczy działań skierowanych do klientów, czy do pracowników. Na pewno dotyczy obydwu obszarów. W naszym artykule zajmiemy się tymi, które dotyczą kadry pomocy społecznej i mają na celu ograniczenie skutków niektórych kryzysów i wyeliminowanie innych. 

Obszarów, w których może wystąpić kryzys w OPS jest naprawdę wiele. Te, które są najbardziej znaczące i dotyczą większości jednostek to:

  • bezpieczeństwo pracowników,
  • komunikacja pomiędzy pracownikami oraz komunikacja na linii kadra zarządzająca–pracownicy,
  • konflikty w zespole,
  • wypalenie zawodowe. 

Szczególnie istotnym wydaje się obszar dotyczący bezpieczeństwa, dlatego w naszym artykule nim się zajmiemy. Podkreślamy jednak wagę pozostałych obszarów i polecamy ją uwadze kadry zarządzającej, nie tylko ośrodkami pomocy społecznej. Mocno podkreślamy, że nie identyfikujemy się z wypowiedziami niektórych kierowników, że pracownik socjalny czy asystent rodziny, zatrudniając się na stanowisku, powinien liczyć się z tym, iż może być obiektem ataku słownego czy fizycznego. Nie wolno tak mówić, bo to jest równoznaczne z dawaniem przyzwolenia do takich zachowań. Pamiętamy jeszcze wszyscy tragedię z grudnia 2014 roku, kiedy to w Makowie w wyniku podpalenia przez klienta śmierć poniosły dwie kobiety zatrudnione na stanowisku pracownika socjalnego. Wcześniej pracownik socjalny, będący również kuratorem, został zaatakowany siekierą w trakcie interwencji i poniósł śmierć. Było wiele szumu, ale co się tak naprawdę zmieniło? Czy nadal nie jest tak, że odpychamy od siebie myśl, iż taka tragedia może dotknąć również nas? Uważamy, że do obowiązków kierowników należy wprowadzenie procedur na wypadek sytuacji zagrożenia życia i zdrowia pracowników.

Aktualny stan prawny 

Wspomniane tragedie, które rozegrały się wśród pracowników socjalnych (chociaż nie były odosobnione, ale jednak wystarczająco medialnie nagłośnione, aby stać się pretekstem do chociaż niewielkich zmian przepisów), spowodowały, że od września 2015 r. doprecyzowano zasady przeprowadzania wywiadu środowiskowego i w art. 107 ustawy o pomocy społecznej wprowadzono ust. 3a i 3b. 

Zgodnie z tymi przepisami, przy przeprowadzaniu rodzinnego wywiadu środowiskowego oraz świadczeniu pracy socjalnej w środowisku może uczestniczyć drugi pracownik socjalny. Rodzinny wywiad środowiskowy oraz świadczenie pracy socjalnej w środowisku może się odbywać w asyście funkcjonariusza Policji. Kierownik ośrodka pomocy społecznej, na wniosek pracownika socjalnego ośrodka pomocy społecznej lub z własnej inicjatywy, może wystąpić z wnioskiem do właściwego miejscowo komendanta Policji o asystę w trakcie przeprowadzania rodzinnego wywiadu środowiskowego lub świadczenia pracy socjalnej w środowisku, a komendant Policji jest obowiązany do zapewnienia pracownikowi socjalnemu takiej asysty Policji.

Dodatkowo wspomnieć należy, że zarówno ustawa o pomocy społecznej, jak i ustawa z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej dają pracownikom socjalnym, jak i asystentom rodziny, ochronę przewidzianą przepisami prawa dla funkcjonariusza publicznego. Oznacza to, że w przypadku przestępstwa skierowanego przeciwko osobom wykonującym te zawody traktowane jest ono jak przestępstwo przeciwko funkcjonariuszowi publicznemu, a ściganie odbywa się w związku z czynem określonym w Rozdziale XXIX Kodeksu karnego (Przestępstwa przeciwko działalności instytucji państwowych oraz samorządu terytorialnego). 

Zgodnie z art. 222 § 1 k.k., penalizowane jest naruszenie nietykalność cielesnej funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych (grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3). Ale zgodnie z art. 222 § 2, jeżeli czyn określony w § 1 wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

Według art. 223 k.k., kto, działając wspólnie i w porozumieniu z inną osobą lub używając broni palnej, noża lub innego podobnie niebezpiecznego przedmiotu albo środka obezwładniającego, dopuszcza się czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego lub osobę do pomocy mu przybraną podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Jeśli zaś w wyniku czynnej napaści nastąpił skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
Przepisy art. 224 Kodeksu karnego penalizują również przestępstwo tzw. czynnego oporu, polegającego na wywieraniu wpływu na czynności urzędowe przemocą lub groźbą bezprawną oraz – na podstawie art. 226 k.k. – znieważenie funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. 

Ochrona funkcjonariusza publicznego, o jakiej mowa w powyższych przepisach, obejmuje nie tylko czas, w którym osoba pełni swoje obowiązki służbowe, ale i poza tzw. godzinami pracy, jeśli bezprawny zamach na jego osobę został podjęty z powodu wykonywanego przez niego zawodu lub zajmowanego stanowiska (art. 231a k.k.).

Taka ochrona gwarantowana jest także kierownikowi OPS jako osobie będącej pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, a także innej osobie w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych – po myśli przepisów art. 115 § 13 pkt. 4 k.k.
Przepisy prawa nie dają już jednak takich uprawnień osobom świadczącym usługi opiekuńcze. Tymczasem usługi te są świadczone niemal wyłącznie przez kobiety (nie bezzasadnie funkcjonuje określenie stanowiska „opiekunki społecznej”), zatem jest to grupa pracowników szczególnie narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo ze strony agresywnego klienta.

Jak zapewnić bezpieczeństwo pracownikom

Działania zmierzające do zapewnienia pracownikom bezpieczeństwa będą zróżnicowane w zależności od specyfiki jednostki. Możliwości jest wiele, natomiast my proponujemy na przykład wprowadzić:

  • Obowiązkowe szkolenia z psychologiem i policjantem dla kadry, mające na celu nabycie umiejętności odpowiedniej rozmowy z osobą agresywną. Bardzo ważnym jest, by wiedzieć jak rozmawiać i minimalizować ryzyko zachowań agresywnych. Istotnym jest, by pracownicy wiedzieli, jakimi komunikatami werbalnymi i niewerbalnymi mogą zwiększyć ryzyko zachowań agresywnych. 
  • Proponujemy również szkolenia z psychiatrą, uczące kadrę, jak reagować w przypadku kontaktu z klientem z zaburzeniami psychicznymi. Pozwolimy sobie przytoczyć w tym miejscu niniejszego artykułu wspomnienie jednej z autorek, która pamięta, jak w trakcie swojej pracy w MOPR, znalazła się w sytuacji, kiedy do pokoju (w którym była sama) wtargnął agresywnie zachowujący się mężczyzna. Oczekiwał natychmiastowej pomocy finansowej, na informację o istniejących procedurach, zapytał, czy ma ją pokroić, tak jak zrobił to pielęgniarce w szpitalu psychiatrycznym (był to faktycznie agresor zwolniony z obserwacji psychiatrycznej). Odpowiedziała mu wtedy: „Widać taka karma, że mnie wariat zabije”. Na jej szczęście odpowiedź go rozbawiła… A gdyby nie? Zupełnie nie była przygotowana na taką sytuację. 
  • Proponujemy zamontowanie w pokojach (np. pod biurkiem) przycisku uruchamiającego alarm, który umożliwi wysłanie komunikatu na zewnątrz o potrzebie wsparcia. Bardzo skuteczne są alarmy dźwiękowo-wizualne. 
  • Opracowanie i wdrożenie procedur regulujących zachowanie poszczególnych osób w sytuacji, gdy wystąpi sytuacja zagrożenia na terenie OPS. 
  • To ostanie jest bardzo ważne – wiemy, że podpalacz w Makowie trzymał drzwi, nie wypuszczając podpalonych pracowników. Trudno się dziwić, że każdy w sytuacji zagrożenia chroni swoje życie, ale gdyby było wiadomo, że np. w sytuacji zagrożenia wszyscy wychodzą na korytarz, może nie doszłoby do takich skutków...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Doradca w Pomocy Społecznej"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy