Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki pracownika

26 czerwca 2018

NR 53 (Kwiecień 2018)

Refleksje etyczne o pieczy zastępczej

0 1181

Dla opiekuna zastępczego, najważniejsze jest dobro dziecka. Jego ochrona i praca na jego rzecz. Jednocześnie opiekun nie może zapomnieć o rodzicach powierzonych dzieci. O swojej rodzinie, współmałżonku i własnych dzieciach oraz o swoich krewnych. Jak to wszystko pogodzić, by każdą ze stron traktować jak unikalne i wartościowe osoby i nie być wówczas w konflikcie z sobą, dzieckiem, rodziną czy urzędem?

Chyba każdy opiekun zastępczy zauważa, że jeśli pojawiają się informacje dotyczące naszych działań w mediach, to rzadko są one dla nas pochlebne. Wszyscy wtedy denerwujemy się, że przedstawiany obraz opiekuna zastępczego to obraz dorobkiewicza, który na krzywdzie dzieci i ich rodzin biologicznych buduje dobrobyt swojej rodziny. A tak przecież nie jest. Ale o tym wiedzą tylko wtajemniczeni, czyli opiekunowie zastępczy, wąskie grono ich przyjaciół i osób wspierających.

POLECAMY

Intensywnie o etyce, a właściwie kodeksie etycznym w pieczy zastępczej zaczęłam myśleć w 2012 roku. Dwa lata później jako Fundacja PROJEKT ROZ, rozpoczęliśmy realizację projektu, który nazwaliśmy „Refleksje etyczne o pieczy zastępczej”. Dlaczego? Wydaje się, że rozwiązanie, żeby taki stan rzeczy zmienić jest proste. Należy mówić o tym, co robimy, mówić wspólnym głosem, informować na czym polega nasza praca, jakie wymagania są przed nami stawiane, jak wiele dziedzin muszą obejmować nasze umiejętności i wiedza. Ale żeby mówić, trzeba mieć wspólnie uporządkowaną wiedzę, przekonania i świadomość. Dodatkową trudnością jest to, że musimy mówić „różnymi językami świata”. O tym samym, a jednak inaczej. Co to znaczy „różnymi językami świata”? Innych wyrazów, argumentów, opowieści używamy, mówiąc o tym, co robimy i co jest naszym celem do rodziców biologicznych powierzonych nam dzieci, innych do sąsiadów, znajomych, nauczycieli, pracowników służb, których zadaniem jest praca i współpraca z nami, jeszcze innych do polityków i radnych. Jeszcze inaczej – czasem nawet nie używając słów – będziemy mówić o naszych zadaniach, celach i potrzebach, do powierzonych nam dzieci. A wszystko po to, by choć częściowo zrozumieli dlaczego podjęliśmy się naszego zadania, dlaczego jest to ważne dla dziecka tu i teraz, ale również dla tego samego dziecka kiedy będzie dorosłe, dla jego obecnej i przyszłej rodziny. 

Może nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale jako opiekunowie zastępczy realizujemy zadanie, które jest zadaniem państwa wynikającym z Konstytucji RP: „Dziecko pozbawione opieki rodzicielskiej ma prawo do opieki i pomocy władz publicznych1.” 

Droga do opracowania kodeksu

Dla opiekuna zastępczego najważniejsze jest dobro dziecka. Jego ochrona i praca na jego rzecz. Jednocześnie opiekun nie może zapomnieć o rodzicach powierzonych dzieci. O swojej rodzinie, współmałżonku i własnych dzieciach oraz o swoich kr...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów



Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Doradca w Pomocy Społecznej"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!

Przypisy