Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki pracownika

26 lutego 2019

NR 51 (Luty 2018)

W zamknięciu czterech ścian

0 117

Co sprawia, że opuszczenie własnego domu staje się dla człowieka barierą nie do pokonania? Ludzie nie chcą czy nie mogą wychodzić na zewnątrz? Bierność, postępujące wycofanie i lęki sprawiają, że mieszkania stają się pułapką, a życie walką o przetrwanie kolejnego dnia bez odczuwania paraliżującego strachu.

Agorafobię potocznie rozumiemy jako lęk przed otwartą przestrzenią. W rzeczywistości pojęcie to jest o wiele szersze. Osoby cierpiące na to zaburzenie boją się tłumów, podróżowania, publicznych, zamkniętych miejsc oraz braku możliwości uzyskania pomocy. Trudno jest wyjść samemu do pobliskiego sklepu, a dostanie się do lekarza, urzędu czy załatwienie bardziej skomplikowanych spraw w przestrzeni miejskiej wywołuje lęk podobny do tego, który pojawiłby się u człowieka niewprawionego w turystyce górskiej odbywającego z konieczności zimową wyprawę w Himalaje. To strach oraz nieustanne przewidywanie zagrożeń sprawia, że osoba staje się niejako więźniem własnych obaw i myśli. Sytuacja dotyczy zazwyczaj osób młodych, dopiero wkraczających w dorosłe życie.

W sieci można znaleźć mnóstwo wpisów internautów, którzy przedstawiają się jako dwudziestokilkulatkowie. Nie rozumieją tego, co ich spotkało, nie wiedzą jak pokonać obezwładniający strach. Niektórzy z nich zdają sobie sprawę, że ich lęki są irracjonalne, inni skarżą się na brak wsparcia ze strony najbliższych oraz ich przymuszanie do pokonywania własnych ograniczeń. Według Międzynarodowej Kwalifikacji Chorób i Zaburzeń Zdrowotnych ICD-10 wyróżnia się dwa rodzaje agorafobii: bez napadów paniki oraz z napadami paniki.

Pierwsze objawy

Wszystko zaczyna się bardzo niegroźnie. Podczas przebywania poza domem pojawiają się zawroty i bóle głowy, mdłości, przyśpieszone bicie serca, uczucie podenerwowania. Osoba niepokoi się swoim stanem zdrowia i tymi objawami, więc zazwyczaj udaje się do lekarza. Ten zleca szereg wizyt u specjalistów oraz niezbędne, jak się wydaje, badania. Kardiolog i neurolog na ogół rozkładają bezradnie ręce, ponieważ badania w sposób jednoznaczny pokazują, że pacjent jest somatycznie zdrowy. Jak wiadomo, zarówno na konsultację, jak i diagnostykę trzeba czekać. W tym czasie stan chorego pogarsza się, ponieważ nie uzyskuje właściwej pomocy. Student przestaje chodzić na zajęcia i traci kontakt z uczelnią, z dziewczyną zrywa jej ukochany, choć jeszcze niedawno planowali ślub, chłopak, z przyczyn niezrozumiałych dla swojej rodziny już drugi rok z rzędu rezygnuje z wakacji i zostaje w domu. Życie, które dobrze się zapowiadało, stopniowo traci kolory, pragnienia bledną i szarzeją, a zamiast odkrywania, realizacji planów i zamierzeń, pozostaje jedynie unikanie.

Osoby cierpiące z powodu agorafobii obawiają się utraty kontroli nad sytuacją, bez wyraźnych podstaw, lękają się o swoje zdrowie i życie. W wielu opisach doświadczeń związanych z lękiem wyrażana jest silna obawa przed nagłym zachorowaniem, zawałem serca, udarem, a także brakiem możliwości zawierzenia swoim zdolnościom poznawczym. Człowiek odnosi wrażenie, że „zwariuje” i straci kontakt z rzeczywistością.

Dodatkowo, jako zagrażające odbierane są miejsca, z których nie można natychmiast się wydostać (brak możliwości ucieczki do bezpiecznego schronienia): będzie to pędzący autobus, pociąg, centrum handlowe – tłumnie odwiedzane przez klientów, zwykły sklep, którego drzwi są zamknięte czy winda. Jak można zauważyć, wcale nie zawsze chodzi tu o dużą otwartą przestrzeń. Sytuacje lękowe są łatwiejsze do opanowania w towarzystwie osoby bliskiej, która sprawuje kontrolę i ubezpiecza. Podczas kryzysu pomaga również świadomość posiadania włączonego telefonu komórkowego (możliwość natychmiastowego wezwania pomocy, np. karetki pogotowia) lub oddalenie się w bardziej odizolowane miejsce w celu wyciszenie myśli.

Obawa przed lękiem budzi strach – błędne koło

Lęk pojawia się w związku z błędnym odczytywaniem sygnałów z ciała. Kiedy przyśpieszone tętno zostaje zidentyfikowane jako niebezpieczne dla zdrowia, pojawia się niepokój. Przykry stan emocjonalny narasta napędzany myślami: co się ze mną dzieje? dlaczego znów mnie to spotyka? czego się mogę spodziewać? co się ze mną stanie? Natrętny dialog wewnętrzny sprawia, że zdenerwowanie osoby rośnie, a wraz z nim naturalnie nasilają się sygnały z ciała. Osoba poci się, blednie i w rzeczywistości wygląda na chorą. Kiedy ktoś z przechodniów oferuje swą pomoc, strach osiąga apogeum. Skoro ludzie dostrzegają objawy, to rzeczywiście musi dziać się coś złego.

Pierwsze objawy poprzedzające i towarzyszące napadom lęków związanych z agorafobią:

  • napady nagłej słabości, poczucie omdlenia,
  • mroczki przed oczami, rozmazany obraz,
  • zawroty głowy,
  • bóle głowy,
  • mdłości, ból, uczucie ściśnięcia w brzuchu, biegunka,
  • przyśpieszenie tętna,
  • kołatanie serca,
  • uciski, ciężar w klatce piersiowej,
  • drętwienie kończyn, mrowienie, „nogi jak z waty”,
  • bladość skóry,
  • pocenie się,
  • suchość w ustach,
  • uczucie dławienia, „gula” w gardle,
  • przyśpieszenie oddechu i odczucie niemożności złapania powietrza,
  • drżenie dłoni, ciała,
  • uczucie dezorientacji, zagubienia.

 

Błędne interpretowanie fizjologicznych stanów (np. tętno rośnie tylko z powodu wysiłku związanego z wyjściem z domu, nie grozi to chorobą serca) nie musi odbywać się na poziomie świadomym. Już sam umysł osoby może kwalifikować sytuację jako zagrażającą i wywołując strach, dopominać się zainteresowania. Charakterystyczne dla tego typu objawów są zachowania zabezpieczające: ucieczka, wezwanie pomocy, wyjście z tłumu, szybki powrót do domu. Sytuacja lękowa uwidacznia się zatem na trzech poziomach funkcjonowania człowieka: uczuć, myśli i zachowań. Doświadczanie stanów lękowych jest na tyle przykre, że osoba coraz częściej unika antycypowanego zagrożenia zamiast stawić mu czoła. Paradoksalnie, pojawia się coraz więcej obaw, objawy napadów paniki stają się coraz silniejsze i stosunkowo często prowadzą do całkowitego wycofania się z funkcjonowania w przestrzeni publicznej. Innymi bardzo poważnymi konsekwencjami, którymi choroba może skutkować są: rozpad rodziny, utrata środków do życia oraz znaczne pogorszenie zdrowia. Długotrwały, silny stres działa wyniszczająco i ma szerokie pole rażenia.

Leczenie, terapia i pomoc

W takich przypadkach potrzebna jest często pomoc interdyscyplinarna. Psychiatra bada chorego, przeprowadza diagnostykę problemów oraz zapisuje odpowiednie leczenie farmakologiczne. W przypadku agorafobii i napadów lęków pomagają leki z niektórych grup antydepresantów. Zdarza się, że pierwsze dwa, trzy tygodnie leczenia są dla pacjenta wyjątkowo trudne, niepokój nasila się, by dopiero po jakimś czasie ustąpić. W początkowym okresie terapii lekarze zapisują często benzodiazepiny, z których pochodzi m.in. stosunkowo popularny lek Relanium. Stosując substancje z tej grupy, należy zachować wyjątkową ostrożność – są one silnie uzależniające, a ich wpływ na lęki czy nerwowość szybko słabnie.

Dodatkowo, ważna dla uzyskania korzystnych efektów leczenia jest terapia psychologiczna. Niestety, w wielu przypadkach chorzy nie mają do niej dostępu – prywatnie jest ona kosztowna, a borykając się z lękiem nie są często w stanie zdobyć się na dalekie z ich perspektywy dojazdy do poradni zdrowia psychicznego. Rozmowy z psychologiem pomagają przezwyciężyć lęki i odbudować poczucie własnej wartości.

Najskuteczniejsza jest praca w nurcie behawioralno-poznawczym. Chory uczy się rozpoznawać swoje stany emocjonalne i kontrolować reakcje, opracowuje nowe, konstruktywne metody działania w sytuacji zwiększonego napięcia psychicznego. Ponadto poznaje możliwości uzyskania poczucia odprężenia i pełnego relaksu. Wybiera do stosowanie te, z którymi czuje się najlepiej.

Niezbędne jest nieustanne, choć stopniowe mierzenie się z sytuacjami budzącymi strach. Podczas spotkań terapeuta monitoruje postępy pacjenta, wzmacnia sukcesy i wspiera w razie porażki. Osoba, która pragnie wyzwolić się z więzów lęku musi zdać sobie sprawę, że jej obawy są w pewnym sensie irracjonalne i w rzeczywistości boi się jedynie własnego strachu. Istotna jest praca metodą małych kroków i gotowość pacjenta do mierzenia się z coraz dalszymi dystansami. By sytuacja stała się odczuwalnie bezpieczniejsza, warto mieć przy sobie kogoś zaufanego, w następnym etapie dysponować tylko telefonem. Z lękiem należy mierzyć się bez stosowania strategii zabezpieczających, gdyż to one dają złudne poczucie, że sytuację udało się przetrwać jedynie dzięki sprawdzonym rytuałom.

W domach, w których występują schorzenia lękowe, najprawdopodobniej pojawi się pracownik socjalny. Jego rola jako zewnętrznego obserwatora oraz osoby obiektywnej i wspierającej jest niezastąpiona.

Pracownik socjalny motywuje i pomaga pozbyć się ciężaru nagromadzonych przykrych emocji. Organizuje wizyty specjalistów, przyznaje odpowiednią pomoc materialną (czasem jest ona niezbędna), a także usługową. Kiedy osobą cierpiącą z powodu agorafobii jest matką, ważne jest zapewnienie pomocy asystenta rodziny lub rodziny wspierającej. W wymagających tego przypadkach niezbędne jest zorganizowanie specjalistycznych usług opiekuńczych dla osób z zaburzeniami zdrowia psychicznego. W towarzystwie opiekuna klient będzie mógł uczyć się wychodzenia poza przestrzeń własnego mieszkania i radzenia sobie z napadami lęków. Zdarza się, że z powodu odczuwanej złości, przemęczenia i stresu takiej pomocy nie będzie w stanie zapewnić nikt z rodziny.

Jako wynik traumy…

Lęk przed wychodzeniem z domu rozwija się często jako wynik dramatycznych przeżyć z dzieciństwa, kiedy to tragedia rozgrywająca się na oczach dziecka, z braku wiedzy o mogących wystąpić konsekwencjach, została zbagatelizowana. Wspomnienia niewłaściwie zinterpretowane i nieuporządkowane dają o sobie znać we wczesnej dorosłości, kiedy to przypadkowe skojarzenie wywołuje kolejną lawinę objawów gwałtownego strachu. Osoba, której doświadczenia zostały wyparte z...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Doradca w Pomocy Społecznej"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy