Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki pracownika

25 lutego 2019

NR 45 (Czerwiec 2017)

Sytuacja osób homoseksualnych

0 140

Tożsamość społeczna odpowiada na pytanie kim jest dana osoba. Mówi o tym, kiedy człowiek przyszedł na świat i skąd pochodzi. Jest więc młody, starszy, a może wkracza właśnie w wiek średni, wzrastał wśród ludzi o konkretnych poglądach, narodowości i wyznaniu. Na to wszystko nie ma się wpływu. Podobnie człowiek nie wybiera swojej płci i orientacji seksualnej. Często to, czego nie można zmienić, najmocniej nas kształtuje.

Zgodnie z wynikami badań naukowych, można przyjąć, że czynniki determinujące orientację seksualną zawarte są w genach bądź kształtują się w życiu płodowym człowieka. Wyklucza to jakikolwiek wybór, a co za tym idzie – możliwość terapeutyzowania, leczenia chorych, niweczenia patologicznych i niezgodnych z powszechną normą zachowań. Warto tu zaznaczyć, że problemem nie jest bycie gejem, lesbijką, biseksualną kobietą czy mężczyzną, ale konsekwencje społecznych przekonań, rodzinnych uprzedzeń, licznych doświadczanych aktów przemocy i braku akceptacji, które to nie pozwalają osobom dobrze żyć, szanować siebie i godnie traktować innych.

Wśród rówieśników

Zaczyna się niby banalnie. Ot, kłopoty w szkole, nieprzystosowanie, brak akceptacji. Poniżej przedstawiamy przykłady:

Przykład

Chłopiec, któremu podobają się koledzy, czuje się w ich towarzystwie niepewnie. Czasem zdradzi go spojrzenie, a czasem brak zainteresowania jedną z atrakcyjnych dziewczyn z klasy. Oczywiście, wszelkie podejrzenia skrupulatnie przeniesie wyśmiewając i wyzywając od gejów jednego ze słabszych rówieśników. Niczym przecież nie może się zdradzić. Odwaga nic nie zmienia, kiedy pragnąc akceptacji grupy, młody człowiek niemal panicznie boi się odrzucenia. Gdy zostaje na chwilę sam, czuje pustkę, wyobcowanie, a gra pozorów i ciągłe udawanie dają o sobie znać dotkliwym poczuciem winy.

 

Przykład

Dziewczynę zdradzi przelotny pocałunek. W najlepszej przyjaciółce zakochała się już rok temu i ostatnio była już pewna, że ona czuje to samo tylko boi się ujawnienia prawdy. Bycie „les”, choć może popularne w radio, serialach, filmach i książkach, w rzeczywistości nie stanowi powodu do dumy. To ogromny ciężar. O pomyłce dowiedziała się cała klasa. Zdarzenie zostało skomentowane na jednym z portali społecznościowych na wszelkie możliwe sposoby. Oczywiście negatywnie – teraz dziewczyna nie ma do kogo się odezwać. I tak ma szczęście, słyszała przecież o gwałtach, pobiciach, jawnych szyderstwach, a wokół niej tylko głucha cisza. Czy nienawistne spojrzenia można nazwać przemocą? W sprawie odbyła się również rozmowa ze szkolnym pedagogiem. Kobieta próbowała przekonać ją, nie kryjąc przy tym litości, że mając naście lat nie można jeszcze wiedzieć, czy lubi się chłopców czy dziewczyny: wszystko się wyprostuje, to tylko burza hormonów! Nie ma zmartwienia!

Uczennica doskonale wyczuła lęk szkolnej pedagog oraz jej niechętne nastawienie do osób homoseksualnych. Usłyszała, że bycia lesbijką należy się wystrzegać. To przekaz nie wprost, nieświadomy i z całą pewnością niezamierzony, a jednak dość jasno wynikający z wypowiadanych słów i ciepłych zapewnień. Zdarza się, że osoby, których zadaniem jest pomoc, w dobrej wierze mówią, że homoseksualizm jest czymś strasznym, zjawiskiem budzącym niepokój, a czasem odrazę. Podobne wyrażenia to: Taka piękna z ciebie dziewczyna! Niemożliwe, żebyś była lesbijką!/Pan wcale nie wygląda na homoseksualistę. Może chciałby

Pan zasięgnąć porady psychologa?

 

Tradycyjna rodzina

Informacja o „odmiennych skłonnościach” nastoletniej osoby opuszcza mury szkoły i przenika do domu rodzinnego. Tu młody człowiek również nie otrzymuje wsparcia. Rodzice mówią o wstydzie, robią awantury, wyznaczają kary i wysyłają do „najlepszego specjalisty od pomocy zboczeńcom”. Płacą za wizyty i oczekują rezultatów. Czasem surowy ojciec wyciąga pas i próbuje wybić fanaberie z głowy. Na porządku dziennym są szykany. Szczęśliwie, świadomość osób zostających rodzicami zmienia się. Dzięki pracy psychologów, programom informacyjnym, psychoedukacyjnym i przekazie mass mediów horyzonty osób poszerzają się, jednak w małych konserwatywnych społecznościach, gdzie sąsiedzi gotowi są wytykać palcem za każdy przejaw indywidualizmu, ludzie nadal są skłonni nazwać geja pedofilem i uważać, że właściwym sposobem na zmianę tożsamości homoseksualnej kobiety jest zmuszenie jej do współżycia z „prawdziwym mężczyzną”. I nie dzieje się tak tylko na odległej prowincji.

Przejawy przemocy dotykającej osoby homo- i biseksualne to:

  • przemoc w szkole: szykany, wyzwiska, obraźliwy język, żarty, zerwanie kontaktów, obmowa na internetowych forach i portalach społecznościowych, zmowa milczenia, czego skutkiem jest konieczność zmiany szkoły bądź decyzja o przerwaniu edukacji;
  • przemoc w rodzinie: brak akceptacji ze strony członków rodziny, brak wsparcia, emocjonalne odcięcie, agresja słowna, fizyczna, brak pomocy w sytuacjach kryzysowych, zmuszanie do terapii, odmowa zapewnienia środków niezbędnych do życia w przypadku osób niepełnoletnich, utrata dachu nad głową – wyrzuceniu z domu rodzinnego lub ucieczka przed prześladowaniem;
  • przemoc w środowisku lokalnym: zastraszanie, nękanie, mowa nienawiści, napisy na ścianach, listy i telefony z pogróżkami, wymuszenie zmiany codziennych nawyków (np. zakupów w określonym sklepie) bądź przeprowadzki;
  • agresja fizyczna: pobicie, kopanie, szturchanie, popychanie, gwałt;
  • outing –  działanie wbrew potrzebie anonimowości i prawa do prywatności, nacechowane negatywnymi intencjami zdemaskowanie preferencji danej osoby, wbrew jej woli i oczekiwaniom. Ze względu na stereotypowe przekonania wobec mniejszości homoseksualnej konsekwencją może być pogorszenie kontaktów osoby z otoczeniem, utrata pozytywnego wizerunku, sympatii bądź określonej pozycji.

 

Ryzyko prób samobójczych

Osoby homoseksualne cierpią z powodu izolacji i osamotnienia. Dotyka to zwłaszcza ludzi młodych, którzy to dla harmonijnego rozwoju naturalnie potrzebują bezpiecznego i akceptującego środowiska rówieśników i dorosłych. Wśród nastolatków LGB drastycznie rośnie ryzyko podejmowania prób samobójczych. Niestety, rodzice często zbyt późno orientują się co do konsekwencji prezentowania postawy braku tolerancji i odrzucenia, czego skutkiem bywa nawet śmierć dziecka. Często pojawia się utrata zaufania i zerwanie kontaktu. Następstw zachowania podyktowanego impulsem żałować można przez całe późniejsze życie.

W domach z przejawami przemocy wobec osób niepełnoletnich pojawi się pracownik socjalny. Jego rola jest bardzo ważna. Zadaniem nie jest tu natychmiastowa zmiana poglądów konserwatywnych członków rodziny, ale dawanie dobrego przykładu i udzielenie wsparcia poszczególnym osobom zaangażowanym w konflikt. Tylko takt i uświadamianie konsekwencji może przynieść pożądany efekt w postaci zachowania niezwykle ważnej w życiu każdego relacji rodzic–dziecko.

Jak pan myśli, co się stanie, jeśli pana syn odejdzie teraz z domu? Gdzie zamieszka, dokąd pójdzie? Czy skończy szkołę i jaka będzie jego przyszłość? Tak sformułowane pytania pozwolą oderwać się od odczuwanej złości. Nikt przecież nie chce, by jego dziecko skończyło na ulicy. Niezależnie od odczuwanego rozczarowania, frustracji i smutku generalnie rodzice pragną (i dążą do tego), by ich syn czy córka stali się ludźmi szczęśliwymi, którzy dobrze czują się w swojej skórze i którym dobrze się powodzi. Informacja o homoseksualnej orientacji jednego z członków rodziny może wywołać chwilowy kryzys, nie powinna natomiast stać się źródłem życiowej tragedii. To nie powód tej rangi. Właściwym sposobem pomocy jest również proponowanie uczestnictwa w grupach terapeutycznych i samopomocowych dla rodzin i osób homoseksualnych. Dzielenie się doświadczeniami pozwala przełamać uprzedzenia, a nawiązywane kontakty sprawiają, że mając się do kogo zwrócić, łatwiej iść dalej.

Homoseksualizm jest jedną z alternatywnych norm seksualności człowieka. Terapeuta, psycholog czy pracownik socjalny – pomagający rodzinie w sytuacji kryzysowej – powinni być w tym przekonaniu szczerzy, w przeciwnym razie wsparcie może odnieść skutek odwrotny do zamierzonego: pogłębienie problemu i zaostrzenie konfliktów, w tym wewnętrznych konfliktów poszczególnych zaangażowanych, co przy powierzchownym kontakcie bywa niezauważone. Rozpoczynając pracę, warto więc dokładnie zbadać swoje nastawienie do osób LGB. Być może pojawi się potrzeba przeformułowania niektórych myśl, ocen, poglądów.

 

Ciągła ucieczka

Konieczność opuszczenia domu rodzinnego w związku z doznawaną przemocą i brakiem perspektyw na uzyskanie skutecznej pomocy wiąże się utratą dachu nad głową, źródeł utrzymania, a także bezcennego oparcia osób dotąd uznawanych za bliskie. Młody człowiek musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, zacząć zarabiać, by zapewnić sobie środki na utrzymanie. Często z powodu doznanych krzywd, niedojrzałości i braków w wykształceniu zwyczajnie nie jest na to gotowy. Życie na ulicy skłania do poszukiwań i sięgania do alternatywnych źródeł zapewniających dobre samopoczucie psychiczne. Tu styka się z różnymi niebezpieczeństwami: alkohol, narkotyki, uzależnienia, przypadkowy seks z zainteresowanymi taką formą kontaktu. Chwilowe zaspokojenie potrzeby bliskości grozi zetknięciem się z agresywnym atakiem i uszkodzeniem ciała, kradzieżą ostatnich pieniędzy i dalszym nieznośnym poczuciem odrzucenia. Zdarzają się przy tym zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową. Dlatego tak ważne jest tworzenie ośrodków interwencyjnych dla młodych uciekinierów. W tolerancyjnym środowisku osób podobnych sobie, a także z pomocą doświadczonych specjalistów, przestaną być niechcianymi wyrzutkami z ulicznego marginesu. Dzięki wsparciu, wzmocnieniu, nowym umiejętnościom oraz świadomej akceptacji siebie nabiorą siły, by odnaleźć swe miejsce w społeczeństwie, znaleźć pracę, przyjaciół i kochającego partnera.

Od trudnej świadomości do szczęśliwego życia

W przypadku osób LGB, które z powodu ujawnienia swojej orientacji w młodym wieku doznały odrzucenia, dyskryminacji i spotkały się prze...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Doradca w Pomocy Społecznej"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy