Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdaniem psychologa

29 kwietnia 2021

NR 80 (Kwiecień 2021)

Stres i wypalenie zawodowe w zawodzie pracownika socjalnego

13

Stres jest zjawiskiem, które towarzyszy człowiekowi niezmiennie od lat. Trudno jest znaleźć osobę, która nie wie czym jest stres – nawet jeśli nie potrafi podać jego definicji, własnymi słowami najprawdopodobniej bez trudu opisze to, co czuje w sytuacji stresowej. Praca wykonywana przez pracownika socjalnego jest pracą o wysokim stopniu zagrożenia ryzykiem stresu, a także wypalenia zawodowego.

Szukając definicji stresu, odnieść się można do tej zaproponowanej przez Lazarusa i Folkmana, według której stres to określona relacja między osobą a otoczeniem, która oceniana jest przez osobę jako obciążająca lub przekraczająca jej zasoby i zagrażająca jej dobrostanowi (Lazarus, Folkman, 1984). Nieco inaczej to, czym jest stres, tłumaczy Strelau, według którego pojęcie stresu oznacza stan, na który składają się silne negatywne emocje oraz towarzyszące im zmiany fizjologiczne i biochemiczne, przekraczające normalny (podstawowy) poziom pobudzenia. Źródło stresu to zakłócenie równowagi pomiędzy wymaganiami a możliwościami ich spełnienia (Strelau, 1996). Bardzo ważne wydaje się być tutaj rozróżnienie obiektywnych a subiektywnych wymagań oraz obiektywnych i subiektywnych możliwości. Mówiąc najogólniej oznacza to, że powodem stresu mogą być zarówno czynniki uważane za uniwersalne stresory ze względu na swoje obiektywne właściwości, jak i wymagania będące rezultatem indywidualnej oceny jednostki. Zatem nie zawsze to, co powoduje stres, jest obiektywnie dla jednostki trudne (biorąc pod uwagę jej umiejętności, zasoby itd.) – czasami jest takie jedynie w jej głowie.
Człowiek wobec stresu zazwyczaj nie jest obojętny. Można mówić o pewnej aktywności podejmowanej przez jednostkę w obliczu czynników powodujących stres. Aktywność ta określana jest w literaturze anglojęzycznej jako coping, zaś po polsku – radzenie sobie ze stresem. Radzenie sobie ze stresem to całość aktywności podejmowanych przez jednostkę w danej sytuacji, której towarzyszy zjawisko stresu. Uważa się, iż ludzie różnią się między sobą skłonnościami do posługiwania się określonego rodzaju strategiami radzenia sobie w sytuacjach stresowych i że są to różnice względnie stałe. Radzenie sobie ze stresem podzielić można kolejno na: zorientowane na zadanie, unikanie lub na emocje. W pierwszym przypadku celem podejmowanej aktywności jest rozwiązanie problemu bądź zmniejszenie jego wpływu (Endler, Parker, 1999). Radzenie sobie ze stresem skupione na unikaniu polega na dystansowaniu się jednostki od problemu za pomocą innych czynności, takich jak np. uzależnienia (Holahan, Moose, Schaefer, 1996). W przypadku stylu radzenia sobie zorientowanego na emocję, osoba podejmuje tylko takie aktywności, które łączą się z emocjami współwystępującymi z sytuacją stresową, to jest obwinianie się czy myślenie życzeniowe (Holahan i inni, 1996).

POLECAMY

Metody radzenia sobie ze stresem

Stres, jak już wspomniano, jest zjawiskiem, którego nie da się uniknąć. Istnieją jednak metody umożliwiające radzenie sobie z nim, które w istotny sposób zwiększyć mogą komfort życia jednostki.

  • Odpoczynek: niezwykle istotny element zarówno w radzeniu sobie ze stresem, jak i w profilaktyce stresu. Kiedy doświadczamy wielu napięć w pracy zawodowej, odpoczynek jest konieczny dla zachowania równowagi psychicznej i fizycznej. Przez odpoczynek nie rozumie się tylko bezczynnych form relaksu (jak sen, leżenie), ale przede wszystkim aktywne formy odpoczynku (jak uprawianie sportu, spacer, spotkanie z bliskimi osobami) – nie tylko obniża to napięcie, ale też sprawia, że cały czas nie skupia się na stresie.
  • Sen: odpowiednia i regularna ilość snu jest kluczem do sukcesu. Niewyspanie potęguje napięcie. Zadbać należy o higienę snu – wietrzyć pomieszczenie, w którym się śpi, nie eksponować się na niebieskie światło ekranów przed zaśnięciem, starać się wyciszyć przed snem, nie jeść ciężkostrawnych posiłków etc.
  • Oddech: praca z oddechem prowadzi do relaksacji. W sytuacjach stresowych warto pracować nad zwolnieniem oddechu i nadaniem mu odpowiedniego rytmu. Głębokie, spokojne oddechy pozwalają na uspokojenie się.
  • Kontakt z bliskimi: zarówno w profilaktyce stresu, jak i w samych sytuacjach stresowych niezwykle ważny okazuje się kontakt z ważnymi dla siebie osobami, świadomość wsparcia, możliwość opowiedzenia o swoich trudnościach, wspólnego poszukiwania rozwiązań w istotny sposób wpływają na samopoczucie i wiarę we własne możliwości.
  • Asertywność: ta umiejętność jest bardzo pomocna w zakresie radzenia sobie ze stresem w pracy, asertywna odmowa, zadbanie o siebie i podejmowanie działań w zgodzie ze sobą (czy swoimi możliwościami) jest niezwykle istotne.
  • Samoobserwacja: samoobserwacja oraz rozpoznawanie sygnałów z ciała i umysłu to bardzo ważna zdolność. Pozwala na dostrzeżenie sytuacji stresowej (przez zauważenie reakcji z ciała i psychiki) i umożliwia poradzenie sobie z nią.
  • Angażowanie się w aktywności sprawiające przyjemność: ten rodzaj zachowania pozwala na utrzymywanie w dobrej formie swojej kondycji psychicznej. Bycie surowym i wymagającym wobec siebie wzmaga napięcie i poczucie bycia „niewystarczającym”. Warto czasami zrobić coś, co sprawia nam przyjemność i poprawia humor, minimalizuje to poziom stresu.
  • Traktowanie trudności jako wyzwań: ta technika pozwala spojrzeć na sytuacje stresowe i trudności jak na coś, co pozwoli nam nauczyć się czegoś nowego, poszerzyć swoje kompetencje.
  • Wiedza o swoich uczuciach: warto wiedzieć, co się czuje. Wydaje się to być banalne, ale wcale takie nie jest. Wiedza o tym, co czujemy, pozwala nam na rozpoznawanie sygnałów i wskazówek, które dają nam nasze emocje. Kiedy wiemy, co czujemy, wiemy, jak się tym zaopiekować.
  • Pomoc specjalisty: kiedy stres jest zbyt silny bądź trwa zbyt długo, nie należy się wahać i warto skorzystać z pomocy psychologa czy psychoterapeuty. Chroniczny stres uniemożliwia efektywne funkcjonowanie, odbiera radość z życia i negatywnie wpływa na życie zawodowe i towarzyskie.

Wypalenie zawodowe w pracy pracownika pomocy społecznej

Termin wypalenie (burnout) został wprowadzony w 1974 roku przez amerykańskiego psychiatrę Freudenberga. Co ciekawe, swoje badania dotyczące poznania wypalenia zawodowego przeprowadzał on w środowisku bardzo bliskim pomocy społecznej. Mianowicie badał grupę amerykańskich wolontariuszy pracujących w ośrodku dla osób uzależnionych od narkotyków, u których zaobserwował stopniowy spadek motywacji, energii czy zaangażowania, a także zaburzeń fizycznych bez wyraźnej przyczyny somatycznej, które okazały się zaburzeniami psychosomatycznymi. Na podstawie tych badań wprowadził pojęcie wypalenia zawodowego. Zdefiniował je jako stan wyczerpania jednostki, spowodowany nadmiernymi zadaniami stawianymi jej przez fizyczne lub społeczne środowisko pracy (Freudenberg, 1974). Jeszcze bardziej ciekawy wydaje się być następny przykład. Kolejną badaczką, która pochyliła się nad zagadnieniem wypalenia zawodowego, była Christina Maslach, która zajmowała się badaniem osób pracujących w zawodach, w których możliwe jest odczuwanie wysokiego poziomu stresu, gdzie występuje duży element interakcji z drugim człowiekiem (m.in. pracownicy opieki społecznej, lekarze, pielęgniarki, terapeuci). Na podstawie przeprowadzonych obserwacji zdefiniowała ona wypalenie zawodowe jako „psychologiczny zespół wyczerpania emocjonalnego, depersonalizacji oraz obniżonego poczucia dokonań osobistych, który może wystąpić u osób pracujących z innymi ludźmi. Chociaż minęło wiele lat, niewiele się zmieniło. Definicje, chociaż są stale poszerzane, pozostają podobne, a wypalenie zawodowe nadal charakterystyczne jest dla zawodów związanych z niesieniem pomocy innym ludziom (helping professions). Działania pracowników pomocy społecznej i innych osób wykonujących tak zwane zawody pomocowe utrudnione są ze względu na trudne warunki instytucjonalne, które prowadzić mogą do relatywnie szybko pojawiającego się wypalenia zawodowego. Fengler, autor książki Pomaganie męczy – wypalenie w pracy zawodowej wymienia kilka czynników składających się na trudność pracy w zawodzie „pomagacza”. To między innymi: zbyt liczny zespół współpracowników, zbyt mały zespół współpracowników, niekorzystny skład, brak kontaktu i wsparcia, brak informacji zwrotnej, niezgodności koncepcyjne, rywalizację, brak sukcesów, zarządzanie dyrektywne, niewielki udział lub brak wolontariuszy. W zakresie obciążeń instytucjonalnych, wynikających z funkcjonowania instytucji zatrudniających pracowników wskazuje na: niedobór personelu, dużą liczbę klientów, brak instytucjonalnego wsparcia w odniesieniu do pracy osób pomagających, nieskuteczność pracy instytucjonalnej, konflikty ról, brak superwizji, obciążenie osoby pomagającej z jej własnej perspektywy indywidualnej (Fengler, 2000).

Zapobieganie wypaleniu zawodowemu – praktyczne wskazówki

W odniesieniu do zapobiegania występowaniu wypalenia zawodowego wyróżnić można trzy główne obszary oddziaływań, które wpływają nie tylko na minimalizowanie ryzyka pojawienia się wypalenia zawodowego, ale i zwiększają efektywność pracy oraz poprawiają jej warunki. Są to:

  1. Higiena psychiczna. Ten rodzaj aktywności służyć ma ochronie przed silnym wpływem negatywnych doświadczeń związanych z pracą, które w zawodzie związanym z pomocą społeczną są nieuniknione. Istotne jest, by pracować regularnie nad odprężaniem organizmu i redukcją napięć, co istotnie wpływa na zdolność radzenia sobie ze stresem, a co za tym idzie, zmniejsza ryzyko wypalenia zawodowego. Dbać o higienę swojego umysłu należy z równą starannością jak o higienę swojego ciała, wszak w pracy pomocowej psychika odgrywa niezwykle istotną rolę. W tym obszarze skorzystać można z technik relaksacyjnych, takich jak trening autogenny Schultza czy Jacobsona, które są neuromięśniowymi technikami relaksacyjnymi, mającymi na celu głęboką relaksację. Są technikami do zastosowania prewencyjnego czy terapeutycznego na co dzień, samodzielnie. W dbaniu o higienę psychiczną pomocne okazują się także takie aktywności, jak: poszerzanie zainteresowań, podejmowanie aktywności fizycznej, dbanie o relacje towarzyskie i wiele innych, które stanowić mogą odskocznię dla trudów i stresów pracy zawodowej.
  2. Radzenie sobie. Ta forma aktywności polega na poszukiwaniu i stosowaniu indywidualnych strategii radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Rozumieć przez to można znalezienie pozytywnych stron trudnej sytuacji, w której znajduje się dana osoba, poszukiwanie rozwiązania, potraktowanie sytuacji stresowej jako wyzwania czy przypisanie problemom zawodowym odpowiedniej rangi. Radzenie sobie w istotny sposób zmniejsza poziom stresu, ponieważ zbliża do rozwiązania problemu, który stres generuje.
  3. Oparcie społeczne. To forma samopomocy, która udzielana jest przez członków różnych grup społecznych – rodzinę, przyjaciół, współpracowników etc. Bardzo istotnym wydaje się pielęgnowanie tej umiejętności korzystania z pomocy i wsparcia innych, ale także, kiedy to potrzebne, proszenia o nie.

Trudne sytuacje w pracy pracownika pomocy społecznej – jak sobie z nimi radzić?

W każdej pracy zdarzają się czasami trudne sytuacje – nawet jeśli obiektywnie dana osoba jest sobie w stanie z nimi całkiem nieźle poradzić, czasami ich subiektywny odbiór jest inny. Wiele sytuacji generować może stres, a tym więcej, im więcej w pracy jest kontaktu z innymi ludźmi. Co za tym idzie, decydując się na zawody związane z pomaganiem innym osobom, człowiek decyduje się także brać na swoje barki sytuacje częstokroć stresujące. W pracy zawodowej pracownik pomocy społecznej spotyka się przede wszystkim z klientami znajdującymi się w trudnej sytuacji życiowej. Wiedza o ich problemach może ułatwić pracownikowi pomocy społecznej umiejętną pomoc klientowi, co wcale nie oznacza, że jest to zadanie łatwe. Jak zatem radzić sobie w takich sytuacjach w efektywny sposób?
W trudnych sytuacjach związanych z pracą z klientem niezwykle istotne wydaje się, by oddzielać ludzi od problemów – „trudny” klient to też człowiek! Niezależnie od trudności w relacji z klientem, skupiać się należy na problemie i jego rozwiązaniu, to jest na udzieleniu efektywnej pomocy, co powinno być głównym celem. Pamiętać należy także o tym, że nazywanie klienta „trudnym” to swego rodzaju nadawanie mu etykiety, szufladkowanie. Zdaje się także, iż nazywanie klienta „trudnym” w pewien sposób właśnie na niego przerzuca odpowiedzialność za przebieg relacji – wszak zawsze można wytłumaczyć różne sytuacje ową „trudnością” klienta. Patrząc na osobę, z którą się współpracuje, widzieć należy całokształt jej przeżycia i doświadczeń, jakie doprowadziły daną osobą do tego miejsca, w którym spotyka się z nią pracownik pomocy społecznej.

Agresywna postawa klienta.

W pracy pracownika pomocy społecznej kontakty z klientem agresywnym zdarzają się dość często. W kontakcie z taką osobą przede wszystkim należy zadbać o swoje bezpieczeństwo – osoba taka może być na przykład pod wpływem środków psychoaktywnych, trudno jest przewidzieć jej zachowania i reakcje. Pozostawać należy w bezpiecznej odległości, nie zbliżać się, nie wykonywać gwałtownych ruchów, które mogą sprowokować agresywną osobę do zastosowania przemocy. Do czasu, kiedy klient się nie uspokoi, nie powinno się w nim wdawać w jakikolwiek dialog, który prawdopodobnie i tak byłby niemożliwy. Zastosować można na przykład technikę „zdartej płyty”, to jest powtarzać tego samego rodzaju komunikaty, takie jak na przykład: „Nie mogę z panem rozmawiać, kiedy pan na mnie krzyczy”; „Kiedy mnie pani wyzywa, nie mogę z panią rozmawiać”; „Pan krzyczy” itd. Tego rodzaju komunikaty mogą być odpowiedzią na atak klienta. Często prowadzi to do uspokojenia się klienta, a czasami nawet do dostrzeżenia przez niego braku zasadności tego typu postawy. Warto korzystać z tego rodzaju metod, ponieważ na przykład wycofanie się (które oczywiście jest konieczne, kiedy pojawia się realne zagrożenie) daje klientowi sygnał, iż agresywne zachowania sprawiają, że inni ludzie przestają od niego czegokolwiek wymagać, co może prowadzić do nasilenia się tego typu zachowań. Z kolei odpowiedź agresywna na agresywną postawę klienta może jedynie eskalować jego zachowania. W przypadku naruszenia bezpieczeństwa, pracownikowi pomocy społecznej powinna być zapewniona pomoc prawna i psychologiczna. Zgodnie z art. 121 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej, pracownikowi przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariuszy publicznych.

Brak wdzięczności ze strony klienta.

Zdarzyć się może, nawet dość często, że pomimo dużej ilości zaangażowania ze strony pracownika pomocy społecznej, iż klient wcale nie pali się do bycia wdzięcznym. Chociaż łatwo mówi się, że czynić dobro należy dla samego faktu czynienia dobra, to w rzeczywistości większość ludzi chciałoby poczuć, że praca, którą wykonali, została dostrzeżona. Nie ma tutaj nic do rzeczy to, iż jest to praca zawodowa. Brak wdzięczności często prowadzić może do poczucia bezsensu, obniżenia samooceny czy utraty wiary we własne możliwości. W takiej sytuacji warto pamiętać, że nie mamy wpływu na zachowanie drugiego człowieka. To, co zawsze należy mieć na uwadze, że praca w zakresie pomocy społecznej wiąże się z kontaktem z osobami często znajdującymi się w trudnej sytuacji życiowej, które doświadczyły w życiu krzywd na wielu płaszczyznach. Takie osoby czasami nie potrafią okazywać wdzięczności bądź też wstydzą się takiego uczucia. Oczywiście, można wskazać klientowi na jego zachowanie, podejmując łagodną interwencję, na przykład: „Jak czuje się pan z tym, co udało nam się wspólnie zrobić?” , może to jednak okazać się nieskuteczne. Psychoedukacja dotycząca wdzięczności także może znaleźć tutaj swoje miejsce – klientowi opowiedzieć można, czym jest wdzięczność, w jakich sytuacjach może się pojawiać. Wspólnie z tą osobą zastanowić się można, czy jest to coś, co odczuwa. Należy mieć na uwadze, że często osoby nie rozpoznają swoich emocji, nie potrafią ich rozróżnić i nazwać. Kiedy wdzięczność się nie pojawia, warto odnieść się do obiektywnej sytuacji, a nie swoich subiektywnych odczuć (których oczywiście nie da się pozbyć). Można zadać sobie pytania: „Co udało mi się osiągnąć dla tego człowieka?” ; „W jaki sposób udało mi się poprawić jego sytuację?” . Może to być pomocne dla uświadomienia sobie efektów pracy i realnej korzyści dla klientów, nawet jeśli oni jej nie dostrzegają bądź dostrzegać nie chcą.

Brak chęci do współpracy ze strony

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Doradca w Pomocy Społecznej"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy