Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdaniem psychologa

30 kwietnia 2020

NR 73 (Kwiecień 2020)

Nadużycia seksualne wobec dzieci i młodzieży Aspekty psychologiczne. Cz. II

22

Seksualne kontakty osób dorosłych z dziećmi zawsze są doświadczeniami, które mają poważnie negatywny wpływ na rozwój psychofizyczny i społeczny. Konsekwencje nadużyć rozpatrywane są w obszarze psychologicznym, społecznym i fizjologicznym. Występowanie i nasilenie całego zakresu skutków długofalowych jest szerokie i zależne od wielu czynników.

Osoby, które są ofiarami wykorzystania seksualnego w okresie dzieciństwa doświadczają całego spektrum konsekwencji tego zdarzenia. Rozpatruje się je w kategoriach bezpośrednich, co oznacza, że konsekwencje pojawią się w ciągu dwóch lat od zdarzenia oraz kategoriach długofalowych. Bezpośrednie konsekwencje występują w zasadzie we wszystkich sferach rozwoju dziecka: cielesnej, seksualnej, poznawczej i społecznej i są zależne w dużej mierze od wieku dziecka. Symptomy mogą być skrajnie różne: od nadmiernej grzeczności i transparentności, poprzez próby samobójcze, depresję czy samouszkodzenia w okresie dorastania. U dzieci doświadczających wykorzystania na tle seksualnym obserwuje się mnogość zaburzeń psychicznych i trudności emocjonalnych. Są to zaburzenia lękowe, które charakteryzuje uogólniona lękliwość, koszmary senne zawierające obrazy z nadużycia, objawy zespołu stresu pourazowego, bezsenność i różnego rodzaju fobie. Zaburzenia dysocjacyjne podobne nieco stanom transowym, odrętwienie, amnezja dysocjacyjna, czy dysocjacyjne zaburzenia osobowości. Charakterystyczna jest również depresja, którą charakteryzuje głęboko obniżone poczucie własnej wartości, nawracające myśli samobójcze i samouszkodzenia. Całe spektrum objawów somatycznych, szczególnie u małych dzieci: moczenie się, zanieczyszczanie kałem, bóle głowy, brzucha, swędzenia ciała. Zaburzenia jedzenia, takie jak bulimia i anoreksja. Objawy związane z wykorzystaniem seksualnym mogą mieć postać masturbacji pochwowej lub analnej prowadzonej przy pomocy różnych przedmiotów i mającej naśladować akt współżycia. Dzieci, które doświadczyły seksualnego molestowania mogą zachowywać się agresywnie z seksualnym nacechowaniem zachowania wobec rówieśników, poprzez obnażanie się lub dotykanie genitaliów innych dzieci. Powtarzające się doświadczenia seksualnego nadużycia mogą mieć poważne konsekwencje w postaci zmian w ośrodkowym układzie nerwowym, które utrzymują się w życiu dorosłym, a co potwierdzają badania prowadzone przy użyciu rezonansu magnetycznego. Objętość hipokampa jest znacznie mniejsza u dorosłych z historią nadużycia, niż u osób dorosłych, bez doświadczeń molestowania. W badaniu różnice mocniej zaznaczone były w lewych półkulach badanych osób, zaobserwowano także słabszą współpracę funkcji półkul mózgu oraz podwyższony stan markerów stanu zapalnego.

Raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę

W 2016 roku pojawił się szczegółowy raport na podstawie badań „Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę”, realizowany w ramach kampanii Przeciwdziałanie wykorzystywaniu seksualnemu dzieci w Europie Środkowej i Wschodniej – podejście systemowe. W 33 badanych przypadkach osób doświadczających molestowania, poza jednym, wystąpiły u ofiar długofalowe konsekwencje wykorzystania. Tylko w jednym prowadzący psycholog nie stwierdził widocznych konsekwencji nadużycia, a terapia miała raczej charakter wsparciowy i opierający się na praktykach tak zwanego przepracowania doświadczenia bycia wykorzystanym. Badana osoba była w wieku, w którym, być może, konsekwencje i objawy pojawią się w przyszłości. Taki stan rzeczy może być powodowany tym, że nadużycia dokonała osoba spoza rodziny, a badany miał duże wsparcie w najbliższych. Prawdopodobnie dlatego objawy w ostrej fazie nie ujawniły się w trakcie prowadzonych badań i terapii. Same objawy dotyczące nadużycia nie muszą rozwinąć się w ostrej fazie, jeśli skrzywdzona osoba otrzyma szybko odpowiednią pomoc i będzie miała silne oparcie w najbliższych. Warto wspomnieć, że charakter był incydentalny i pokrzywdzona osoba nie miała kontaktu ze sprawcą. Ryzyko traumy zwiększa się, gdy wcześniejszy wpływ rodziny zaburzał rozwój seksualny dziecka i gdy nastąpiła odmowa, niedowierzanie ze strony opiekunów, po tym, gdy dziecko ujawniło wykorzystanie. Konfiguracja kilku czynników opisanych dalej wzmacnia i przyczynia się do rozwijania negatywnych przekonań na własny temat, specyficznego sposobu reagowania oraz psychopatologicznych objawów. Są to:

  • Stygmatyzacja. Poczucie bycia odmiennym w negatywny sposób oraz wzmacnianie wyjątkowości wykorzystania.
  • Bezsilność. Ma wpływ na rozwinięcie się depresji. Jest związana z postrzeganiem przez dziecko braku zależności między czynionymi przez nie wysiłkami, by sytuację zmienić a stanem faktycznym i utratą poczucia bezpieczeństwa.
  • Traumatyczna seksualizacja. Dziecko może odgrywać wykorzystanie w zabawach, oddając się kompulsywnej masturbacji, gdy sfera seksualności zaczyna łączyć się z nadużyciem. Dziecko nie może uczyć się, że aktowi seksualnemu powinno towarzyszyć uczuciowe zaangażowanie oraz że cielesności i seksualności powinny towarzyszyć postawy pozytywne. Nierzadko dzieci utrwalają wzorzec, że seks jest przedmiotem wymiany.
  • Zdrada. Bolesnym faktem staje się, że osoba dopuszczająca się nadużycia była opiekunem, kimś bliskim lub to, że najbliżsi zawodzą i nie reagują na fakt, że dziecko doświadczyło wykorzystania.

W 2003 roku profesor Beisert na podstawie analizy piśmiennictwa wykazała, że to, czy negatywne doświadczenia wykorzystania przekształci się w traumę, zależy od kilku czynników. Tego, jakie było nasycenie agresją, czy było wielopostaciowe, czy stanowiło większe naruszenie intymności (takie jak penetracja) oraz jak długi był czas wykorzystania. Odniosła się również do cech sprawcy. Czy był to mężczyzna, w jakim był wieku i czy łączyła go bliska więź z ofiarą. Do czynników ochronnych, jak w przypadku opisywanej wcześniej osoby, zalicza się przede wszystkim wsparcie ze strony otoczenia, instytucji i najbliższych oraz zdrowie psychiczne przed wykorzystaniem. Istotne jest to, czy wykorzystanie było incydentem i czy sprawca ma kontakt z ofiarą. Pozostałe 32 badane osoby doświadczały konsekwencji wykorzystania w różnych obszarach. Towarzyszyły im problemy w kontaktach interpersonalnych, zaburzenia emocjonalne, zaniżenie samooceny oraz kontaktów społecznych. Rzadziej dochodziło do zaburzeń dysocjacyjnych i somatycznych. Jednym z głównych problemów była trudność w nawiązywaniu zdrowych relacji, ponieważ pojawiało się przekonanie, że związek musi opierać się na przemocy i przymusie. Towarzyszy temu wyuczona bezradność i brak dobrego wzorca. Osoby z doświadczeniem nadużyć wchodzą w związki, w których dochodzi do przemocy fizycznej. Aż 29 osób z grupy badanej doświadczyło zaburzeń w sferze uczuciowo-emocjonalnej, u ośmiu zdiagnozowano depresję, u czterech zaburzenia borderline, a 6 z badanych miało za sobą próbę samobójczą. Do tego dochodzą zachowania autodestrukcyjne w postaci samouszkodzeń. To właśnie problemy emocjonalne predysponują do podjęcia decyzji o rozpoczęciu terapii.

O diagnozie i terapii

Lęk, depresja, niemijające przygnębienie, powracające myśli, obrazy, odczucia wpływają na nasze życie, kontakty z innymi ludźmi i zachowania, a także na stan wewnętrzny, samopoczucie. Jeśli wspomnienia dotyczą bolesnych przeżyć, przemocy czy seksualnych nadużyć, są tym bardziej intensywne. Ofiary seksualnej traumy próbują te pojawiające się wspomnienia wymazać z pamięci, zaprzeczyć im bądź je umniejszyć. Jest to możliwe dzięki mechanizmom obronnym, jednak koszty tego wyparcia bywają gigantyczne. Współczesna psychologia patrzy na akt wykorzystania seksualnego poprzez zależność relacyjną dziecka z osobą nadużywającą w sytuacji, kiedy dorosły wykorzystuje relacje i zaufanie dziecka, by je wykorzystać albo zaspokoić własne seksualne potrzeby. Nie musi to być wcale gwałt albo akt seksualny. Nieodpowiedni dotyk, nieodpowiednie pieszczoty, ocieranie się, dotykanie w miejscach intymnych lub używanie w rozmowie z dzieckiem języka, którym posługują się dorośli w rozmowach o seksie – to również molestowanie. Podobnie jak przymuszanie dziecka do wspólnego oglądania pornograficznych czasopism czy filmów. Wszelkie sytuacje, w których dziecko czuje się zażenowane, zawstydzone i zlęknione są aktami seksualnego naruszenia.
Po wielu latach wypierane wspomnienia powracają do świadomości poprzez wtargnięcia, i próbują ją dosłownie rozsadzić. Erupcje retrospekcji afektywnych czy somatycznych, niekończące się podskórne cierpienie, unikanie i tłumienie, tworzą oś, wokół której toczy się życie ludzi wykorzystanych seksualnie w dzieciństwie. Dla wielu osób radzenie sobie z powracającym bólem staje się nałogowe – że nie tylko zapominają czego tak naprawdę próbują uniknąć, ale często tracą poczucie własnego istnienia.
Do terapii trafią opiekunowie wraz z dziećmi z prośbą o wsparcie czy diagnozę, ponieważ zachowanie dziecka wydaje się odbiegać od ogólnie przyjętych reguł. W takich sytuacjach zdarza się, że zostaje rozpoznana przemoc seksualna. Również nauczyciele, szkolni pedagodzy, psycholodzy czy pracownicy socjalni zaniepokojeni zachowaniem dziecka upominają się o rozpoczęcie terapii. Czasami opiekunowie wraz z dzieckiem kierowani są do terapii przez kuratorów czy sąd. Okoliczności kierowania do diagnozy i późniejszej terapii jest bardzo wiele, ale rzadko dotyczą one bezpośrednio nadużycia. Temat molestowania najczęściej pojawia się w trakcie pracy, kiedy zaopiekowane dziecko zaczyna w sposób pośredni opowiadać swoją historię.
Często pierwszą reakcją na ujawnienie nadużycia jest niedowierzanie i zaprzeczanie. Gdy minie pierwsza reakcja szoku na tę wiadomość, rodzice zwykle szukają pomocy, a ta jest niezbędna, aby dziecko poradziło sobie z przemocą, której doświadczyło. Sytuacja komplikuje się, gdy sprawcą jest opiekun czy rodzic, a nadużycie nie jest incydentalne, tylko chroniczne. Kiedy dochodzi do ujawnienia rozpoznaje się, czy jest ono celowe, czy przypadkowe. W ujawnieniu celowym bada się:

  • jakich słów użyło dziecko przy ujawnianiu,
  • ile razy i komu ujawniło nadużycie,
  • jaka była reakcja osoby na ujawnianie oraz jak zareagowały osoby z otoczenia dziecka,
  • gdzie wtedy była osoba wskazywana jako sprawca,
  • jak sprawca zareagował na ujawnianie.

Najmłodsze dzieci korzystają z terapii indywidualnej, starsze z grupowej, choć nie jest to regułą. Pomoc terapeutyczną dobiera się indywidualnie do każdego dziecka, u którego doszło do nadużycia. Sytuacja jest szczególnie korzystna, gdy opieką może zostać objęta w tym samym czasie cała rodzina, lecz tylko wtedy, gdy nie należy do niej sprawca. Do spotkania między pokrzywdzonym a sprawcą może dojść wyłącznie wtedy, gdy dziecko czuje się wystarczająco silne i wzmocnione, by wytrzymać konfrontacje i wtedy, gdy sprawca poddany został specjalistycznemu leczeniu, którego efekty są widoczne. Aby terapia przynosiła efekty, musi być spełnionych kilka warunków. Jednym z nich jest ścisła współpraca pomiędzy prowadzącym psychologiem a rodzicem czy opiekunem, którego zadaniem jest nauczenie się rozpoznawania symptomów molestowana oraz odpowiedniego kontaktu z dzieckiem, które zostało nadużyte. Również rozpoznaniem jego specyficznych potrzeb oraz próbą tworzenia takiej przestrzeni domowej, w której narastające wewnątrzpsychiczne napięcie może zostać rozładowywane w bezpieczny sposób. Terapia w ograniczonym zakresie prowadzona jest wtedy, gdy nie ma wyroku sądowego i dziecko pozostaje w kontakcie ze sprawcą. Z najmłodszymi dziećmi najużyteczniejsza jest terapia zabawą, w której dziecko zamienia powstałe w chwili zagrożenia mechanizmy obronne na te, które są bardziej konstruktywne i przydatne. Diagnoza dziecka, które doświadczyło nadużycia, jest bardzo trudna i musi zostać przyprowadzona przez doświadczonego klinicystę, który po jej dokonaniu napisze opinię w zakresie wykorzystania. Psycholodzy zajmują się kilkoma rodzajami diagnozy. Jednym z nich jest jej wykonanie na polecenie poradni albo ośrodka, w którym ma być planowana terapia bądź wtedy, gdy ma być elementem niezbędnym, wspomagającym w trakcie postępowania sądowego czy prokuratorskiego. Inny rodzaj to diagnoza wskazana przez sąd lub prokuraturę. Wtedy rozpoznania dokonuje biegły psycholog sądowy. W obu przypadkach niezbędne jest, aby diagnosta posiadał szeroką wiedzę z zakresu: diagnozowania czynników ryzyka, diagnozowania dziecka wykorzystanego, dynamiki cech środowiska rodzinnego, w którym doszło do przemocy, ale także rozpoznawania cech i mechanizmów działania sprawcy molestowania.

Wątpliwości przy diagnozie

W sytuacji kiedy do diagnozy zgłaszają się opiekunowie dziecka tuż lub w trakcie toczącego się postępowania rozwodowego i wtedy, kiedy dziecko może stanowić narzędzie w toczącej się batalii sądowej diagnoza może być problematyczna, ze względu na motywację, z którą opiekunowie trafiają do specjalisty. Wielu psychologów obawia się, że ze względu na rodzaj motywacji dziecko może nie otrzymać potrzebnej mu pomocy psychologicznej. Powyższe wątpliwości wymagają, aby diagnosta dokonał wszelkich możliwych kroków, by jak najbardziej szczegółowo zbadać całą rodzinę, a także osobę, którą podejrzewa się o bycie sprawcą. Badanie podejrzanego odbywa się w prokuraturze. Jeśli psycholog zajmuje się dzieckiem pozainstytucjonalnie, nie bada podejrzanego sprawcy. W gabinecie dziecko jest obserwowane pod kątem specyficznych i niespecyficznych objawów przemocy seksualnej. Taka nieinwazyjna obserwacja pozwala na rozpoznanie poziomu rozwoju psychoseksualnego dziecka oraz tego, czy występują u niego dysfunkcjonalne zachowania seksualne. Objawy niespecyficznej seksualnej przemocy wskazują na doświadczane przez dziecko różnorodne rodzaje przemocy fizycznej, psychicznej i seksualnej, ale nie można rozpoznać szczegółowo jednej z nich. Mogą to być objawy chroniczne po stresie pourazowym, ostre rekcje na uraz, objawy chroniczne PTSD bądź objawy złożonego PTSD. Zwr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań czasopisma "Doradca w Pomocy Społecznej"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy