Rok 2026 przynosi w tej materii systemową rewolucję. Rządowy projekt nowelizacji Kodeksu pracy, przyjęty przez Radę Ministrów w lutym 2026 r., diametralnie zmienia rozkład sił na linii pracodawca – pracownik. Ustawodawca zdecydował się na zmianę przepisów, wprowadzając nową, zredefiniowaną i znacznie czytelniejszą definicję zjawiska, a także zaostrzając sankcje. Celem nowelizacji jest ostateczne przerwanie zmowy milczenia w organizacjach i wymuszenie na pracodawcach realnej prewencji.
Co dokładnie ulega zmianie na gruncie prawnym i jak od teraz należy interpretować mobbing? Przyjrzyjmy się szczegółom nowelizacji.
POLECAMY
Rekonstrukcja definicji mobbingu
W najprostszym, potocznym ujęciu, mobbing to uporczywe i długotrwałe nękanie pracownika. Jednak na gruncie prawnym definicja ta doczekała się istotnego doprecyzowania. Nowe przepisy kategorycznie odchodzą od skomplikowanego, wieloczłonowego opisu znaczenia, wymagającego dotychczas udowadniania intencji sprawcy, na rzecz ujęcia opierającego się na weryfikowalnych faktach.
Aby określone zachowanie lub zespół zachowań mogły zostać zakwalifikowane jako mobbing w świetle znowelizowanych przepisów, muszą charakteryzować się powtarzalnością i uporczywością (są to działania nawracające, tworzące pewien ciąg zdarzeń). Formy patologicznych zachowań są niezwykle zróżnicowane i na gruncie orzecznictwa dzielą się zazwyczaj na trzy kategorie:
- Zachowania werbalne: bezpośrednie wyzwiska, nieuzasadniona, permanentna krytyka, publiczne poniżanie, ośmieszanie kompetencji pracownika na forum zespołu, a także stosowanie gróźb.
- Zachow...