Dla wielu osób walka z alkoholem lub innymi substancjami psychoaktywnymi jest jedną z najtrudniejszych życiowych dróg (Collins, 2019). Przez lata słyszano często, że istnieje tylko jedno rozwiązanie: całkowita abstynencja (Heather, 2010). Dla niektórych to działa i ratuje życie. Dla innych jednak ta perspektywa bywa zbyt trudna, zbyt odległa albo wręcz zniechęcająca i sprawia, że w ogóle nie sięgają po pomoc (O’Leary, 2024).
Coraz częściej pojawia się więc pytanie: Czy naprawdę jedyną drogą do poprawy zdrowia i jakości życia jest całkowite zerwanie z substancją? A może istnieją inne, bardziej elastyczne formy wsparcia, które spotykają człowieka tam, gdzie on aktualnie jest – bez oceniania i bez stawiania wszystkiego na „albo-albo” (WHO, 2021)?